Galeria Evy |
| Zapraszam do mojej patchwokowej galerii.
Nazywam sie Ewa
Szczepańska, mieszkam w Warszawie, a tak po
prawdzie to w Aninie - Anin to takie zielone peryferie Warszawy. W patchworkach podobają mi się trzy rzeczy: po pierwsze- bezmiar wzorów i różnorodność technik, po drugie - nigdy tak naprawdę nie wiadomo jaki będzie efekt końcowy, to zawsze jest jakaś niespodzianka i po trzecie to, że ich się po prosu używa na codzień. Pierwsze patchworki zaczęłam szyć jakieś 15 lat temu. Namówiła mnie do tego moja koleżanka Kasia. Szyłyśmy patchworki tylko z kwadratów, bo tylko takie podpowiadała nam ówczesna patchworkowa wyobraźnia - i sprzedawałyśmy je. Kilka powędrowało do Stanów, Niemiec, Szwecji, kilka zostało w Polsce. Potem wymyśliłyśmy, że można szyć patchworki z aplikacji, wiec uszyłyśmy i takie. Niestety niewiele mi pozostalo zdjęć z tamtego okresu, dlatego w galerii zobaczycie tylko kilka "starych" prac. Jak to w życiu bywa beztroski czas opieki nad dzieckiem minął i rozpoczęłam prace zawodową, co jest równoznaczne z tym, że zaczęło mi brakować czasu na "czasochłonne" patchworkowanie, wiec w swoim kolderkowym życiorysie mam małą przerwę. Teraz zupełnie nie pamiętam kiedy wróciłam do patchworków, chyba wtedy kiedy pojawił sie Internet ze swoimi stronami WWW i wpisalam do wyszukiwarki słowo "patchwork". To był początek drugiego patchworkowego etapu w moim życiu, który trwa do dzisiaj i oby trwał jak najdłużej, ponieważ szycie patchworków sprawia mi ogromną przyjemność. |