Tak wygląda skończony
patchwork. Ma rozmiar 220cm x 220cm, czyli jest całkiem spory.
Przepikowany jest po wszystkich szwach (naprawde po wszystkich, tych w
chacie z bali też) i jeszcze dodatkowo ma ozdobne pikowania między
ramionami gwiazd i na szafirowym obramowaniu (niestety nieostre
zdjęcie). Na koniec zdecydowalam się jeszcze troszke przepikować
w duze liscie elementy z Log Cabin. Nie da się ujryć, że pikowanie
zajęło mi wiecej czasu niż zszywanie.
Po uszyciu włożyłam patchwork do pralki, wyprałam, odwirowałam,
wysuszyłam i lekko uprasowałam. Wszystkie te zabiegi przeżył bez
problemów :)))
|