Galeria Sylwii i Ani |
| Mam ogromną przyjemność
zaprezentować patchworkowe prace Sylwii i Ani z Jaworzna koło
Katowic. Sylwia i Ania są absolwentkami Technikum Odzieżowego i
ich "przygoda" z "potworkami" zaczęła się poprzez przygotowanie
pracy dyplomowej właśnie tą techniką. Dziewczyny piszą, że szyją
jeszcze obrazy i obiecały, że za jakiś czas pokażą nam swoje inne
patchworkowe prace. Patchwork, który widzicie na zdjęciach, ma wymiar 160cm x 200cm, a wszystkie łatki zostały wykrojone przez Sylwię i Anię perfekcyjnie bez użycia noża obrotowego i maty, ponieważ takowych akcesoriów nie posiadają (chociaż wkrótce - kto wie?). Z moich wyliczeń wynika, że każdy taki kwadracik zszyty z 4 trójkątów ma ok. 10cm. Wyobraźcie sobie jakie malutkie muszą być te trójkąciki i lekko licząc trzeba ich było wyciąć przeszło 750 sztuk (chyba 768, ale mogę się mylić). |
|
|
| «Powiększenie (104KB)» «Powiększenie (1,41MB)» | «Powiększenie (94KB)» «Powiększenie (1,45MB)» |
|
Patchwork i poduszki są rewelacyjne i uszyte po mistrzowsku.
Precyzja wykonania powaliła mnie na ziemię. Trochę się pozbierałam, jak
się dowiedziałam, że dziewczyny mają za sobą lata nauki uwieńczone
patchworkowym dyplomem, ale mimo wszystko, do takiej precyzji i
staranności, trzeba mieć po prostu talent. Kto choć trochę szyje,
potrafi docenić to, że łatki wycięte są z materiałów w krateczkę, a
kratka to okropnie trudny materiał, bo bezlitośnie odsłania
wszystkie niedociągnięcia. W patchworku i poduszkach Sylwii i Ani każda
łatka doszyta jest z milimetrową dokładnością. |
| Oto kolejne prace nadesłane przez Sywie i Anię. Najpierw patchwork z kwadratów (wymiar 200cm x 220cm) i komplet poduszek do niego. |
|
|
| «Powiększenie (61KB)» «Powiększenie (1,08MB)» | «Powiększenie (53KB)» «Powiększenie (1,20MB)» |
| Następne
zdjęcia to kolekcja obrazów i tak Syliwa pisze o ich powstawaniu : "Na początek rysujemy szkic obrazu na dużym papierowym arkuszu w rzeczywistych wymiarach. Następnie każdą apilkacje z obrazu odbijamy na przezroczysty papier i wg powstałych szablonów wykrawamy aplikacje z materiałów (usztywnionych flizeliną). Poszczególne elementy przykładamy we właściwym miejscu na jednobarwnym tle i fastygujemy, po czy przyszywamy gęstym ściegiem zygzakowym. Dla uzyskania lepszego efektu kontury (już przyszytych aplikacji, np. drzew, liści, ptaszków) obszywałyśmy ręcznie ściegiem łańcuszkowym ozdobnym. Robi to wtedy zdecydowanie lepsze wrażenie! Podkładamy warstwę środkową (piankę) oraz warswę spodnią. Całość można miejscami przepikować. No i doszywamy ramy obrazu techniką "naroży". " |
![]() |
|
![]() |
| Powiększenie | Powiększenie | Powiększenie |
| Wymiar tego obrazu
to 105cm x 85cm a aplikacje doszywane były ściegiem zygzakowym. |
Aplikacje na tym obrazie (90 x 155cm) również były naszywane ściegiem zygzakowym. | Drzewo z opadajacymi liśćmi i ptaszkami ma wymiar ok.105 x 85cm. Tu aplikacje były naszywane ściegiem zygzakowym i dodatkowo ozdabiane "łańcuszkiem" (nie tylko kontury ale i środki poszczególnych aplikacji). |
![]() |
||
| Powiększenie |
||
| Obraz "zachód słońca"
ma wymiary 95 x 62cm i każdy pasek był zszywany z następnym, dlatego
też
nie widać szwów łączących poszczególne elementy obrazu. |
||