dla Klaudii
|
|

|
Etap VI
Zaczęłam od góry, tzn najpierw był pomysł na "gęsi". No ale zamienił
się na blok "lecące ptaki", bo jakoś się nim ostatnio zachwyciłam.
Najpierw próbowałam uszyć to normalnie, ale po próbie wymiękłam i
rozrysowałam sobie jako PP. No i są równo. Zależało mi, żeby oddać
przechodzenie dnia w noc. Nawet to całkiem wyszło :) Potem nie
wiedziałam, co dalej, i dużo oglądałam wzorów na tej stronce, którą
klaudia podała jako inspirację. Spodobały mi się zwierzątka, jak stoją
jedno na drugim. No i poszło! Krówka chciała gwiazdkę z nieba, więc
razem ze świnką i owieczką, swoimi przyjaciółkami, wspięły sie na
najwyższą górę. Owieczka wlazła na świnkę, krówka na owieczkę i sięga,
sięga.... Ciekawe, czy jej się uda? W ogóle te zwierzątka z klaudiowej
farmy nie boją się spełniać swoich pragnień. W pewien słoneczny dzień
kury podniosly głowy i zobaczyły ptaki lecące na niebie. Ojej, one też
by tak chciały! Jak to jest latać, zobaczyć wszystko z góry? No i
proszę, znalazły na to sposób! Wszystko to są aplikacje,
pierwszy raz z cudownym i czarodziejskim papierem z klejem do
aplikacji. Na góry wykorzystałam serwetkę z frędzelkami. Wyszedł z tego
taki trochę crazy patchwork, więc przy frędzelkach zrobiłam maszynowe
hafciki takie 'roślinne'. Na zdjęciu to niestety raczej słabo widać.
|