od Cebulki
|
|

|
Etap II
Zobaczyłam kurkę Klaudii i poczułam się
nieco zagubiona –
bo co tu wymyślić, żeby było fajnie i pasowało, jeśli ma się do
dyspozycji
kratki i ramkę o szerokości 5 cm??? I wielką niewiadomą, co dalej.
I jeszcze lęk, żeby
niczego nie popsuć, żeby się spodobało...
Długo siedziałam i kombinowałam jak koń
pod górkę,
obejrzałam kratki i zdjęcia przysłane przez Klaudię, odwiedziłam kilka
wiadomych sklepów, duuużo rysowałam. Miałam setki pomysłów, ale po
kolei je
odrzucałam.W końcu powstała ramka. W
zmyśle miała to być bezpieczna zagroda dla kurki. Szyła i prułam,
szyłam i
prułam, ponieważ chciałam, żeby było dobrze, a dokładność nie jest
niestety
moją najmocniejszą stroną. A że jest to kurka przyjaciółka, to dodałam
jej też
serduszka, żeby była przyjaciółka od serca.
Z
drżeniem serca i rąk wyekspediowałam kurkę do Lilki i czekałam na to,
co mi
poczta przyniesie, czyli jesienne liście Niedzielki
(autor: Cebulka)
|